Przeszkody
Tata Idy pracuje głosem - prowadzi międzynarodowego klienta przez odmęty technicznych zagwozdek wielu interfejsów i narzędzi. I ostatnio ten głos trochę niedomaga, dlatego dziś jest z nami. Ma to duże plusy - dziś podczas średnio długiego treningu, Mycha się okupała więc musiałam przerwać ćwiczenia. Potem piszczała (dosłownie, aż bębenki pękały) o atencję, nie bawiła się dobrze obok mamy, pomimo moich starań. Wtedy wkroczył Tata, który próbował się zregenerować drzemką i pomógł mi dokończyć ostatni set i wziąć prysznic w spokoju. Później mogłam się odwdzięczyć gdy był u lekarza i odpoczywał - wtedy z potrzebującą bliskości Idą oglądałyśmy grafiki z książki o Przygotowaniu Pana Kleksa. Lubię takie dni gdy możemy tak na siebie liczyć, chociaż to nie jest weekend albo wieczór. Z drugiej strony, nie wiem wtedy trochę jak mam się zachowywać. Wybija mnie to z rytmu, daje więcej swobody, ale też nie wiem jaki tryb dnia przyjąć. Bo jednak inaczej spędzamy dzień gdy jestem głównym d...