Bliskość

Dziś dzień odpoczynku, wczorajszy trening natomiast udał się dość dobrze - tym razem puściłam Spotify na telewizorze i to było bardzo dobre rozwiązanie. Ida się nie wgapiała w telewizor, ale posłuchała trochę muzyki i śpiewnego fałszowania mamy. A wszystko to do intensywnej tabaty :)
Trochę mnie korci żeby dziś poćwiczyć króciutki, 15 minutowy trening żeby trochę doładować endorfin, bo jednak to co dzieje się w Polsce jest obecnie martwiące. I wiem, że Ida czuje, że rodzice się martwią, póki co panikujemy rozważnie jak to powiedziała @mamaginekolog. Jednak zamaist treningu wybieram taniec z małą. Dlatego moja prośba na dziś, żebyśny więcej tulili nasze maluchy. One nie rozumieją co się dzieje, wiele z nich nie poszło do szkoły, żłobka, przedszkola, na wycieczkę, czy nie odwiedziło babci, bo ta właśnie się rozchorowała. Niby takie rzeczy mogą zdarzyć się z innych powodów, babcie i nie tylko, chorują w różnych okresach roku, ale teraz jednak jest inaczej. W naszym mieście zamknięto muzea, teatry etc., więc na pewno nie jedno dziecko ma inny dzień zaplanowali to rodzice. Dlatego tulmy je teraz, wygłupiajmy się w pościeli, tańczmy. Po umyciu rąk i pup, rzecz jasna, ale jednak. Zwłaszcza te najmniejsze brzdące, zależne od nas we wszystkim, czują nasze emocje.
Ja nie mam w sobie tyle energii co w zeszłym tygodniu, ale dla Idy odtańcze znowu Mango, a co tam.

Komentarze